Sex Manifest Normalności cz.2

Trochę bardziej hardkorowa ta częśc, no ale słowo się rzekło..

Mit#5: „Mam głębokie gardło my love..”

Nie, nie wszystkie panie mają „głębokie gardła”. Nie, nie wszystkie panie lubią oralkę dawac (tak jak nie wszystkie lubią byc „oralizowane”). Ale do przesady przesadnej dochodzi w pornoskach, gdzie panie są zmuszane, lub nie, do penetracji gardła aż do oskrzeli. Panów to ewidentnie kręci – rozkosz mogę sobie tylko wyobrazic. Kiedyś pewien znajomy, orientacji odmiennej od wszechpanującej, zadał mi koronne pytanie: „Jak wy kobiety powstrzymujecie ten odruch wymiotny???”. Są metody. Są techniki. Trzeba się tego nauczyc, i tyle. Ale zasada jest taka: NIE ZMUSZAC SIĘ!!! Bo wtedy odruch, jest właśnie odruchem, wiadomo, co na siłę..

Mit#6: „Twoja sperma jak balsam…”.

Do ciała? Krem na twarz? Mimo witamin i innych fajnych specyfików w nektarze męskim zawartych, nie wszystkie panie lubią byc oblewane jego fontannami po twarzy, czy innych zewnętrznych organach ciała (szkoły są różne, tak jak z połykaniem rzeczonego nektaru..). Moja przyjaciółka przytoczyła mi kiedyś taki dialog ze swoim kolejnym lubym w łóżku: „ON :Kochanie mogę na brzuch? ONA: A zliżesz?”. Po sprawie było. Hyh. Lepiej uzgodnic wcześniej.

Mit#7: „Och..Ach..Anal..”.

W porno różnorakim widac, że panie analkę uwielbiają i momentalnie spazmują z radości orgazmistycznej. Taaaa..I znowu dzielimy się na fanów i wrogów zagorzałych. To może byc bardzo przyjemne, dla panów również, i nie tylko tych niehetero, ekhm, żeby się tylko przyznali.. Ale nie jest dla wszystkich. I tak – kobietka może miec orgazm albo coś orgazmopochodnego, no przynajmniej przyjemnośc wielką, ale warto się do tego przygotowac, żeby się nie pokaleczyc i chorób brzydkich się nabawic. Ale uzgodnic! Acha i anegdota od tej samej przyjaciółki (co ja zrobię – otwarta bardzo jest). Dialog z łóżka: ONA: (w zadyszce ekstatycznej) „Weź mnie od tyłu, proszę!” (czyli „na pieska”). ON:( skonsternowany, trochę sapiąc, doczepia się nie tej dziurki co trzeba..) „Trochę ciasno..” ONA: (zdziwiona i już sfrustrowana) „Bo to nie ten adres..”.

Mit#8: „Mów do mnie!!!”

Jak wiemy rozmawiac o seksie trzeba nieodwołalnie. Jak widac na powyższych przykładach. Ale w filmikach królują raczej dialogi mało cenzuralne o wszystkich barwach – języków obcych można się uczyc w ograniczonej ich formie określających różne części genitaliów i czasowników w trybie rozkazującym. Można i tak, jak ktoś lubi. Ale nie wszyscy lubią oratorami byc, ani słuchaczami. Niektórzy dźwięków rozkoszy też znieśc nie mogą. Albo są przykłady ekstremalne, tu znowu cytat z mojej przyjaciółki: „Wiesz, on był taki cichy, że się zastanawiałam, czy żyje! Mój wibrator jest głośniejszy niż on..”. Panie z kolei, naoglądane filmów lub scenek, mogą jęczec jak szalone, kiedy on jeszcze ich nie dotknął. Rozumiem, że są kobiety, które samą stymulacją mentalną mogą się pobudzic, ale bez przesady. No nic..Umiar drodzy państwo, umiar i autentycznośc…

To tyle, co wypatrzyłam. Jest jeszcze trochę, ale już nie będę się rozdrabniac.

A sex prawdziwy, nie ten cyber, jest czasem nieudaczny, czasem nieporządny, czasem niewygodny. I zdarzają się skurcze, i burczy w brzuchu, i inne naturalne dla pracującego ciała dźwięki. I jest pot, i ślina, i inne takie tam. I tak ma byc, bo tak jest, bo tak bywa.

Życzę miłego filmików oglądania, ale jeszcze milszego „uprawiania”. Bez stereotypów, i bez zahamowań.

I znowu się powtórzę: BEZPIECZNIE! Jak ten pan… 😀

images

Sex Manifest Normalności cz.2

7 uwag do wpisu “Sex Manifest Normalności cz.2

  1. Mnóstwo celnych, prawdziwych (niestety 😉 spostrzeżeń, ale mam jedno duże ALE: kobiety regularnie publicznie płaczą, jak to facet łechtaczki nie potrafi znaleźć, a same są święcie przekonane, że jemu zrobi się dobrze na zasadzie cepa „wajcha w górę, wajcha w dół”; rozłożę nóżki i poczekam na trzęsienie ziemi. No przecież wszędzie tak piszom. Co za bzdet. Ponieważ ów Facet również jest posiadaczem wrażliwego ciała, tylko nierzadko sam o tym nie wie, bo uczy się życia seksualnego z pornoli, ma nawalonych zahamowań we łbie przez matkę katechetkę, i przelatuje kobiety, które są rozbudzone seksualnie równie nieumiejętnie, jak on sam. Drogie zwłaszcza Panie i Panowie – mężczyźni też posiadają ciało, a nie tylko strefy genitalne.
    Mój Partner powiedziałby: „Kobieta, która widzi moją wrażliwość tylko w obszarze q.sa, nie ma czego szukać w moim łóżku”.

    Polubienie

    1. Celna uwaga! Tutaj są tylko moje subiektywne przemyślenia ostereotypach w pornosach, i na ich podstawie. O męskim ciele i seksualności, jeszcze niewiele pisałam..hmm..masz rację – trzeba babeczki uświadamiac! Facet to nie tylko genitalia! Ale sami też często się do tego sprowadzają i niewielu jest mężczyzn rzeczywiście świadomych swojej seksualności..No cóż – misja czeka 😉

      Polubienie

      1. Oba posty mi się podobają, nie odbieram je jako wymierzone w kogokolwiek, tylko pokazujące problem wtłaczanych obu płciom stereotypów, uderzających w nas wszystkich (i kobiety i mężczyzn). Na dysfunkcji seksualnej cierpimy po równo. Jest wielu mężczyzn, świadomych swojej seksualności w bardzo prosty sposób: ponieważ czują. Chcieliby być całowani po stopach, dłoniach, uszach, szyi, między pośladkami, „ale to przecież takie niemęskie”. Oni wstydzą się nas analogicznie, jak my ich, a najbardziej siebie samych. Tak naprawdę seksualnie – przez zakłamaną matrycę tzw. prawdziwego samca, są jeszcze silniej zestresowani erotycznie, niż my. Jeśli heterycy odkryją, że są zdolni do orgazmu analnego, nierzadko czują się zbokami. Po drugiej stronie łóżka często-gęsto mają partnerkę, która w seksie żadną partnerką nie jest, bo owszem, naczyta się co ona powinna od mężczyzny otrzymywać, ale że jej rola na pokazaniu nagich piersi się nie kończy, dociera do niej o wiele słabiej, o ile w ogóle. Ciało ludzkie to skomplikowany, piękny, pełen cudów instrument. Nie podarowany wyłącznie kobietom. To nie jest misja, kościół, ani tym bardziej pole walki, kto komu ma zrobić dobrze, bo ja mam większą ilość receptorów niż ty. Mężczyźni to nie Indianie, których trzeba nawracać, bo prawda jest taka, że bardzo często wiemy o ich lądach równie mało, co oni o naszych. Tym wspanialej zostać odkrywcami 😉 po obu stronach płci.
        Pozdrawiam serdecznie!

        Polubienie

  2. Helge pisze:

    Komentarze tworzą nową jakość w stosunku do postu.. Imponująca wnikliwość, wrażliwość i trzeźwa zdolność analizy empatycznej.. brawo.. faktycznie, nic do tych uwag dodać nie można..

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s