(Po)Rozmawiajmy o penisach

W gabinecie seksuologa gorąco jest. Zawsze. Jako kobietaseksuolog usłyszałam już kilka „ciepłych” komentarzy. Do moich ulubionych należą: „To pani jest kobietą???”,  „Przy kobiecie o ptaku przecież nie będę mówił” – no i tak zostałam mężczyzną – ornitologiem. Ale dla większości panów, rozmowa z babeczką o trudnościach z hydrauliką lub libido jest o wiele bardziej wyzwalające i uzdrawiające niż z facetem, jak się okazuje.

Dlaczego?

I tak szukając pewnego dokumentu o waginach natknęłam się na to cudeńko:

Nie każdy ma czas, żeby godzinę penisom poświęcic, hyh, więc trochę opowiem. Lawrence – koleś, który ten dokument zrobił, ma penisa 3,5 calowego (w stanie spoczynku, o czym się dowiadujemy, bo sobie robi odlew gipsowy, tak, tak, boleśnie to wyglądało), czyli w przeliczeniu na zrozumiałe wartości dla nas to ok. 7 cm z kawałkiem. Przez wiele lat się z tym męczył, i przyszło mu do głowy, że pewnie nie jest jedyny.

Chce porozmawiac o tym z innymi facetami, ale spotyka się, no powiedzmy z małym zrozumieniem. Faceci nie chcą z nim rozmawiac o swoich penisach. Nie tak jak w Stanach Ameryki – tam nawet istnieją grupy wsparcia dla panów z małymi penisami. Ale nie w Great Britain. (O Polsce nie wspominam, bo to już Dziki Wschód Seksualny, jak wiemy).

I znowu dlaczego?

Ano – po pierwsze: porno – od małego, w sensie, najmłodszych lat, panowie jako jedyny punkt porównania mają gwiazdorów porno, a wiadomo, że tam casting nie polega na umiejętnościach aktorskich raczej. I tak biedny Smith czy Kowalski, myśli, że on ze swoim oprzyrządowaniem, niewiele jest wart. Bo z kumplem o tym nie porozmawia przecież, mówimy tutaj o heterowiększości, uprzedzam!

Zabawki też nie pomagają – porównanie – do dildosów, wibratorów – duże są niektóre i takie równiutkie, ech..

Kowalski naprawic sytuację chce i zamawia pompki powiększające, ziołowe pigsy, które efektów zmieniających życie nie przynoszą. Domowymi sposobami też można. Pamiętam jak na jakichś zajęciach oglądaliśmy zdjęcia powiększanych penisów drogą – Do It Yourself – wstrzykiwano olej, wazelinę i silikon itp. Mnie bolało jak to oglądałam, chociaż sama oprzyrządowanie mam inne. W filmie ok. min 25 jest zdjęcie penisa takiego Pomysłowego Dobromira.

Można też operacyjnie powiększyc. Robi się to za pomocą wycięcia tłuszczu z pupki petenta, rozcięcie podłużne penisa i wszycie owegoż tłuszczu na boki penisa np, to też widziałam na jakiejś konferencji – częśc procedury widac ok. min 35.30. Naprawdę drastyczne!

Ale to co mnie zachwyciło to końcówka – Lawrence decyduje się na zrobienie wystawy, gdzie będą prezentowane zdjęcia penisów, które panowie wysłali anonimowo cyberdrogą. Przepiękne! Penisy każdej urody, wielkości, objętości i grubości! I dopiero tam, kiedy przybyli mężczyźni widzą innych, zaczynają się otwierac i mówic o sobie, a niektórzy nawet w naprędce sklecionym namiociku robią sobie zdjęcie swojego penisa, i wieszają na ścianie, jako częśc wystawy!!! Boskie! I pewnie sama bym chciała taką wystawę dla Kowalskich zrobic! Serio! Bo wszystkie kompleksy, niepotrzebne często, w głowie są, a nie w spodniach.

I pamiętac należy, że w Starożytnej Grecji małe penisy uznawane były za kanon piękna, a duże, za wynaturzenie, hyh, trochę odwrotnie do teraz..No cóż..

images

Kochani Panowie – pamiętajcie: „Wielkośc ołówka się nie liczy, ważne jak nim rysujesz”.

(Po)Rozmawiajmy o penisach

25 uwag do wpisu “(Po)Rozmawiajmy o penisach

      1. dd pisze:

        proponuję zachować stoicki spokój 🙂 To podobnie jak z piersiami 🙂 nie ważne małe są czy duże, ważne żeby były zwariowane :] !!!

        Polubienie

  1. To nie o to chodzi, bo ja się nie dałem złapać… Piersi są sexy, kobieca pupa jest sexy, nogi są sexy. Tak to wsystko na nas wyziera z billboardów, tv, gazet, internetu. A gdzie jest sexy męski tyłek? Gdzie jest sexy męskie krocze? Mężczyźni nie są sexy w ogólnym postrzeganiu.
    Mężczyzn się nie uczy rozmawiać w męskim gronie, mężczyźni są uczeni przechwalania się w męskim gronie. Wiele lat zajęło mi i moim kolego podczas spotkań „przy piwie” zejście z tematu co to nie ja i „o patrz jaka fajna tamta przy barze” na tematy o nas samych i naszch problemach, również intymnych.
    Może ponieważ faceci wstydzą się samych siebie świat wstydzi się facetów.
    Ps. Podziekowania dla Davida Beckhama za reklamy bielizny dla H&M 😉

    Polubienie

  2. Media nie zrobią nic jeśli w badaniach fokusowych nie wyjdzie, że mechanik w średnim wieku z miasta do 100 tys mieszkańców wolałby zobaczyć nagiego Daniela Radciffe’a niż pijaną Ilonę Węgrowską…. Ale jak to sprawić to nie wiem…. Patrz co się stało z gołą pupą Małaszyńskiego na plakacie do filmu, pomimo, że nie w moim typie facet to jednak garbaty nie jest, a efektu zero… Chyba.

    Polubienie

    1. kropla drąży skałę 🙂 ale też nie wiem czy warto byłoby was miec świecacych golizną w reklamach na przykład..bardzij może chodzi o przyzwolenie dla mężczyzn o mówienie o swojej seksualności i trudnościach z nią zwiazanymi..bo takie też są, oj są..

      Polubienie

      1. Odważna jesteś… Ale mnie ciekawi kilka innych rzeczy, co np u Jareda i jego partnerki słychać, czy pidczas kręcenia dokument Lawrence nie spotkał się z żadną agresją bądź zarzutami homoseksualuzmy (jeśli dobrze widziałem to miał obrączkę)… Wyszłabyś np na pl. Konstytucji z takim znakim jak on?

        Polubienie

      2. Chętnie! Ale to już zakrawaloby o performance jakiś pseudoartystyczny, a my nawet Hyde Parku nie mamy! ale jakoś pewnie by się to dało ogarnąc…w sumie to nawet myślę jak…hmmm..to zawsze tak jest że podczas oglądania dokumentów, więcej się pytan rodzi o uczestników, co jest oczywiście zajebiste, co uwielbiam..ale niestety nie wiemy, wszystkow sferze domysłow..a na pl. Konstytucji mam ochotę wyjśc i naprawde wystawę zrobic..oj!!!!

        Polubienie

      3. …bo u nas to wszystko takie zaściankowe jest i dwulicowe. Siwiec na plakacie reklamuje wybielanie odbytu, a na basenie wszyscy w kompielówkach pod prysznicem i przebierają się w końcie oeinięci ręcznikiem… No nic, a ze śmiesznych reczy zauważyłaś, że żadko na twoim blogasku dyskusja pomiędzy czytelnikami się odbywa… Głównie to dialog czytelnika z Tobą… Może jednak wstydzimy się rozmawiać o sobie, dyskutować z szacunkim dla drugiej osoby?

        Polubienie

      4. No daj spokój! ja nie mam takiej siły rażenia jak inni blogujący i też tematy nie są „chodliwe”, szacunek, meah, nie wiem, może brak opinii, albo zwykłe lenistwo??Albo nieinteresujący właśnie teamt, albo najprościej na świecie – ego, ego, ego..zostawiam swoją opinię, i to powinno wystarczyc, hyh..

        Polubienie

      5. Pisałem o szacunku z tego względu, że poruszasz tu tematy delikatnie i osobiste więc fajnie byłoby przeczytać co sądzą inni wiedząc, że nikt cię nie zawstydzi… Ok zjeżdżamy z tematu, w którh chyba jeszcze warto wspomnieć ” the perfect vagina”

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s