Dove! You’re doing it wrong

Ostatnio na Fejsie video Dove zrobiło furorę. Udostępniane przez wielu moich znajomych i nie tylko. Skusiłam się na virala, w szczególności po dziesiątkach komentarzy, że to piękne, i że łzy, i że ważny przekaz, i że duszy dotyka. No ok. Oglądałam i włos mi się mój długi jeżył, bo..no właśnie.

 

W skrócie dla leniwych: Dove zaprosiło profesjonalnego rysownika z agencji rządowej, który na podstawie opisów tworzył obraz osoby opisującej siebie, a później drugi, na podstawie informacji od innych, którzy widzieli tę osobę. Portrety skrajnie się różniły. I osoby, no dobra, kobiety widząc swoje podobizny w obydwu wersjach, bardzo się wzruszały, widząc jak siebie postrzegają a jak postrzegają je inni. W oczach innych były o wiele atrakcyjniejsze. I morał Dove na koniec: „Jesteś piękniejsza niż myślisz”.

Piękne w swojej prostocie, nieprawdaż? O mało dałam się na to złapać. O mało bym powiedziała, „Och, no tak, oczywiście” i łzę wzruszenia uroniła. Ale żaróweczki mi się zaczęły zapalać, tak że mój mózg wyglądał jak choinka bożenarodzeniowa:

Żarówka #1: video robione było w Stanach, pewnie głównie dla amerykańskiej publiki, tak? To co z różnorodnością ras??? Z tym tyglem narodowości? Bo ja tam tej różnorodności to się dopatrzyłam może przez 10 sekund? Czyli co? „Białe” = „Piękne”?? Serio?

Żarówka #2: kobiety biorące udział w eksperymencie były ogólnie mówiąc, atrakcyjne obiektywnie. To co o sobie myślały, to inna historia oczywiście, ale tak na oko, fajne laski. Co to ma zakomunikować innym, mniej „obiektywnie” atrakcyjnym kobietom??

Żarówka #3: „brzydkimi” cechami, wynika z tego, że są: okrągła twarz, piegi, pełniejsza twarz, znamiona, tzw. „kurze łapki”, pieprzyki. No. A „ładne” to: szczupła twarz, wąska broda, krótki, mały nosek, błękitne oczy.. Czy to nie brzmi znajomo??? Stereotypem ewolucyjnym jedzie na kilometr i nikt o tym ani słowa?? Stereotypem „piękności”propagowanym przez media tak się podniecamy??? Halooooo?? Czy jest tam ktoś?? A co z kobietami, które akurat tych atrybutów nie mają, bo np. urodziły się w czarnej Afryce, albo w Ameryce Łacińskiej, albo na Samoa, albo w Polsce, tylko akurat są szatynkami, albo rudymi?? To one już mniej piękne??

Żarówka #4: proszę się przyjrzeć tym pięknym kobietom – po ile one mają lat??? Najstarsza może troszeczkę po 40. Starsze kobiety już nie są piękne, prawda?? No tak, o czym ja tu w ogóle gadam..Le Sigh..

Żarówka #5: Dove oskarżane było wcześniej o retuszowanie zdjęć modelek o pełniejszych kształtach, no ale o tym zapominamy przecież!

Żarówka #6: Oskarżenia poszły również o propagowanie rasizmu – środki do rozjaśniania skóry, jakby ciemna była fe..

Żarówka #7: I takie pieprzenie (przepraszam, uniosłam się) o „prawdziwym pięknie” i wzmacnianiu kobiecej siły wychodzi z ust marki, której właścicielem jest Unilever, który w swojej stajni ma również Axe, którego reklamy są, no dobra, trochę zabawne, ale arcyseksistowskie???? Przykładzik:

 

 

Hellooooł, again????

Żarówka#8: a to już mój faworyt- na końcu, jedna z uczestniczek mówi: „Powinnam być bardziej wdzięczna za moją naturalną urodę (prawda). Bo wpływa ona na moje wybory, na to jakich przyjaciół mam, na to jak traktuję swoje dzieci. Wpływa na wszystko. Uroda decyduje o naszym szczęściu”. Yesuuuuu! Że co???

Dziewczyno! Kobieto! Babeczko! Mam nadzieję, że nie wierzysz w te kłamstwa??? Jesteś więcej niż swoją urodą, lub jej tzw. brakiem, do cholery!

Błagam, bądźmy trochę bardziej krytyczni co do tego co nam internety serwują. Bzdury pod przykrywką „misji ulepszania świata”, a to przecież zwykła reklama marki. Ma robić pieniądz, a nie zrobi go, jeśli kobiety zaczną myśleć za siebie, i patrzeć na siebie bez filtrów stereotypów społecznych podsycanych przez koncerny. Jak nie będą utrwalać tych schematów myślenia, to kto kupi następne mydełko????

Nie lubię cię Dove.

Dove! You’re doing it wrong

17 uwag do wpisu “Dove! You’re doing it wrong

  1. Cinico pisze:

    a ja za to jakoś jak to czytam widze w Tobie dużo nienawiści. Miejmy dystans!- o tym mowi reklama, nie przejmujmy sie wszystkim na kazdym kroku, a Pani zauwazyla tylko same złe strony, oczywiscie nic nie jest czarne i biale, W koncu powstala jakas reklama z myślą o kobietach a i tak ludzie stwierdza ze to manipulacja i zło. Co do reklam seksistowskich, niesamowite ze takie powstają? Sprzedaje sie to i takie są. Ja jako kobieta lubie patrzeć na ładne Panie w reklamach czy filmach i nie widzę nic w tym złego. Kązdy powinien dbać o swoje piękno wewnetrzne i zewnetrzne. Bo to nie tyle, że kobiety są brzydkie to kwestia gustu, ale to że nie dbaja o siebie. Jak sie przeczyta statystki same o higienie ludzi to człowiekowi oczy z orbit wychodza. Pozdrawiam i oczywiscie szanuje Pani zdanie, ale przykro mi czytać tak negatywne podejscie do sprawy.

    Polubienie

    1. Nie wiem czy negatywne, raczej realistyczne. Za dużo żeglowania na powierzchni i wiary w proste przekazy marketingowe, które pokazują jak to „powinno” być, jak kobiety powinny na siebie patrzeć – lubię patrzeć na piękno kobiet, ale piękno to przecież nie tylko uroda, bo piękno, banalnie wiem, mieszka we wnętrzu, a sam przekaz mi się nie podoba bo spłaszcza piękno do genów z którymi, czasem nic nie można zrobić!

      Polubienie

  2. wiele osób potrafi uznać za ważniejsze piękno wewnętrzne dopiero wtedy, gdy uzna się pięknym fizycznie lub w pełni zaakceptuje swój wygląd. według mnie ten filmik jest genialny, bo pokazuje ten pierwszy krok, przełamanie schematu myślenia na swój temat. wcale nie uważam, że te panie są jakoś szczególnie piękne. są interesujące, a ich osobowość pojawiła się na drugim rysunku. biorąc natomiast pod uwagę to, że tym pierwszym krokiem jest akceptacja wyglądu to w pełni zgadzam się ze zdaniem, że uroda decyduje o naszym szczęściu. nie ma co ukrywać, że jest inaczej. film natomiast pokazuje jak tę urodę u siebie samego wypromować. i tyle.

    Polubienie

  3. Droga SKT .. nadrabiam zaległości na Twoim blogu bo byłem ‚wyjechany’ …:*)

    szanuję Twoją opinię i z ciekawościa przeczytałem ‚żarówki’
    prawie nie oglądam reklam z wyjątkiem ‚Super Bowl’, które jest największym wydarzeniem co roku w Stanach

    akurat reklama Dove wcale mnie nie dziwi ..i zdjęcia, i muzyka, i historia .. typowe ‚feel good’ znane z rom-com w fabryce snów .. ale też z powieści o ogromnej popularności tutaj wśród kobiet (w gatunku Nicholas Sparks) ..twórcy reklamy dali dokładnie podobną mieszankę koloru twarzy :^) jaka istnieje tutaj wokół mnie .. wyraźnie Dove’s cel to kobiety około 40stki często zmęczone swym życiem ,, często po przejściach (50% związków rozpada się tutaj) …. . ‚ you are more beautiful than you think’ to jest dokładnie to co one chcą usłyszeć od kogoś ..:^) .. najlepiej od swego partnera ..

    proszę popatrz na te dwie reklamy,które zrobiły furorę w czasie SuperBowl

    naprawde może być dużo gorzej niż Dove :^)

    a tak dla przekory to wiesz tak czy owak twórcy reklamy Dove osiągnęli swój sukces czym więcej ‚żarówek’ :^) tym ten sukces większy … ‚there is no bad publicity.. .there is only publicity’

    serdecznie pozdrawiam :^)

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s