Utnijcie mi głowę!

Kanikuła końca dobiega. Nie żałuję. Nie chcę przeciągać. Wieczne wakacje nie dla mnie. Chcę zostać z tym poczuciem idealnego niedosytu. Bo też kilka esencjalnych prawd sobie przypomniałam. I kilka przykazań, które znam na głowę, ale ciągle, w pogoni za uciekającym czasem codzienności, zapominam. Myślę, że nie tylko ja.

Jestem zwierzęciem wielkomiastowym. Tam się urodziłam. Tam mam inspiracje. Miasto mi daje energię. To mój naturalny habitat. Ale w mieście zapominam tak łatwo o czystości zmysłów, wszystkich.

O tym jak smakować jedzenie, powoli i z czcią rozpływać się nad każdym kęsem.

O tym jak wino pierwszy raz próbowane rozpływa się rześkością.

O tym jak pachnie woda, i wiatr, i słońce na skórze.

O tym jak ciało jest mądre i wie wszystko. Sport, tak, ważny. Ale nie o takim ruchu tu mowa. O tym, jak to jest czuć pracujące mięśnie podczas pływania i nurkowania w falach. O tym jak chodzę, jak każdy krok to cud równowagi. O tym jak siedzę, i jak kręgosłup mi mówi, a czasem krzyczy – inaczej! wyprostuj się! O tym jak piecze skóra, pieszczona słońcem, aż do bólu. O tym jak płuca pracują pod wodą. O tym jak pokonuję zawiesistość słonej wody.

O tym jak natura pieści oko.

O tym jak serce mocniej bije bo zobaczyło flaminga czy papugę w dziczy.

O tym jak mogę się rozpłynąć nad niebieskością nieba i pogmerać w piasku aż do wzruszenia prostotą momentu.

O tym jak wzruszam się żywością odczuć i emocji. Bo wyłączam głowę.

Właśnie. Miasto daje mi pożywkę intelektualną, a o reszcie ja zapominam często. Bo mieszkam w głowie bardziej niż nie. Nie chcę tak już! Chcę pamiętać by żyć cała, czuć wszystko, całą sobą, rozsmakowywać się  każdym, najbardziej błahym momentem.  Dlatego wolałabym żeby mi ktoś głowę odciął, no ale podejrzewam, że jeszcze mi będzie trochę potrzebna 😉

 

20130610_130051

Utnijcie mi głowę!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s