Czym nie jesteś?

Jesteśmy otoczeni słowami. Dostajemy je, wypuszczamy z siebie, przetwarzamy w umysłach. Niektóre wypowiadane przez nam bliskich zapadają w serca, na zawsze. Słowa budowane na fundamentach standardów społecznych i przekazów medialnych. Słowa, opisujące doświadczenia, które niestety mieliśmy, albo których niestety nie mamy. Słowa, które pęcznieją w duszy i rozsiadają się na zawsze cieniem na teraźniejszości i przyszłości. Taka wielość.

I te najtrudniejsze pływają wciąż w głowie. Stają się częścią tożsamości. „Jestem….”. Te nazwy siebie. Skrzętnie przed innymi ukrywane, żeby nikt nigdy się nie dowiedział, jaka jestem. Te uformowane z jakichś dziecięcych sprzed laty spostrzeżeń, z małych gestów niehcęci, z wyzwisk szkolnych, z chorób przeżytych, z wypadków, z tego co dziecku zrobili źli dorośli ludzie. Cegłówkami prawd ogólnych odkładają się w środku, odgradzając mnie murem od cieszenia się życiem, takim jakim jest. Słowa, które żenią się ze wstydem, smutkiem, rozpaczą. I tak, Ja Dorosła, jestem.

Słowa, które ktoś nieopacznie, czasem żartem wypowie. Słowa, które się cisną, gdy oglądam zdjęcia, które media rzucają mi w oczy. Słowa, którymi opisuje się tych z defektami, tych niepasujących do sielskiego obrazu narcystycznego świata.

Kilogramy niepotrzebnych, raniących słów, skrywanych w sobie, w próbie dopasowania się do norm.

A co gdyby tak te słowa pokazać innym? Odkryć siebie? Swoje „najgłębsze” tajemnice? Czy w kulturze „instanthedonizmu” i rozbujałych Ego przetrwać mogą Ci, którzy pokażą swoje niepewności? Co by sie stało, gdybyśmy je nosili „wypisane” na ciałach? Nasze wewnętrzne koszmary? Gdyby świat mógł zobaczyć, że jesteśmy czymś więcej niż tylko swoim defektem?

Projekt „What I be?” – przejrzyj setki zdjęć ludzi, którzy się odważyli. Mocne. Prawdziwe.

Iamnotmyadoption

„Nie jestem swoją adopcją”

Iamnotmydysmorphia

„Nie jestem swoją dysmorfią”

Iamnotmysadness

„Nie jestem swoim smutkiem”

Iamnotmythoughts

„Nie jestem moim myślami”

Iamnotmymolestation

„Nie jestem molestowaniem mnie”

To są tylko cząstki Ciebie, twoich doświadczeń, słów, które były usłyszane, standardów, które obowiązują, niepisane, raniące do szpiku. To tylko jeden aspekt Ciebie, nie cała, cały, Ty.

„Nie jesteś swoją chorobą”

„Nie jesteś swoją samotnością”

„Nie jesteś swoim zranieniem”

„Nie jesteś swoim odrzuceniem”

„Nie jesteś swoim obrazem ciała”

Czym nie jesteś?

Czym nie jesteś?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s